Filozofia Boskiej komedii

Dante przedstawił w swoim monumentalnym poemacie wędrówkę pierwszoosobowego narratora-bohatera, którym jest sam autor, przez trzy światy pozagrobowe. Boska komedi, będąc średniowiecznej myśli filozoficznej, teologicznej i historycznej, jest zarazem realistyczną panoramą średniowiecznego świata. Podróż trwa około trzy tygodnie, od Wielkiego Piątku roku 1300 poczynając. Jej motywem wiodącym jest miłość do Boga, do idealnej kobiety - Beatrycze oraz do rodzaju ludzkiego (uwidocznił się tu wpływ duchowości franciszkańskiej).

Dantejska kosmologia jest oparta na ówczesnym geocentrycznym wyobrażeniu o konstrukcji Wszechświata postrzeganego jako harmonijne ułożenie sfer kosmosu wokół punktu centralnego – Ziemi. To wyobrażenie dopełniała teologiczna wizja imago Dei, człowieka stworzonego i żyjącego na obraz bożego porządku i ładu, który Bóg wpisał we Wszechświat wraz z jego stworzeniem.

Dante zakładał zgodną z powyższym racjonalność świata, z czym wiązało się przekonanie o uporządkowaniu elementów kosmosu. Wszechświat, zdaniem poety, opiera się na boskim ładzie, który możemy odkryć i zgłębiać, a ujawnia to już średniowieczna nauka, ukazująca porządek i harmonię sfer kosmosu.

Racjonalność wszechświata w rozumieniu Dantego ujawnia także doskonałość obiektywnie obecnych w nim bytów, bowiem zgodnie z kosmologią średniowieczną byty powyżej sfery Księżyca poruszają się niezmiennym ruchem wiecznym, co odnosi się do sfer planet ze Słońcem włącznie.

Cechą charakterystyczną kosmosu ponadksiężcowego jest jego odporność na zniszczenie i rozpad. O doskonałości tej części wszechświata ma stanowić jego statyczność, czego dowodem dla astronomów epoki Dantego była sfera gwiazd stałych.

Obraz sfer niebieskich
Obraz sfer niebieskich

Racjonalność bytu jest zachowana przez Dantego w Boskiej Komedii, przejawia się ona we wszystkich trzech elementach zaświatów: Piekła, Czyśćca i Nieba. Dante ukazuje w poemacie racjonalność bytu także poprzez piękno poezji, co odsłania estetyczny charakter kosmosu. Jego koncepcja racjonalności wiąże się z obecnością piękna i harmonii w świecie.

W ten sposób w poemacie florentyńczyka poezja spotyka się z filozofią i ukazuje harmonię i piękno bytów wszechświata.

Piękno i harmonię całego wszechświata gwarantuje obecność w nim czynnika nadprzyrodzonego, ponieważ Boskie piękno jest w uniwersum florentyńczyka obecne nawet w piekle, gdzie ujawnia się poprzez ideę Bożej sprawiedliwość.

Analogicznie, Boże piękno obecne w kosmosie przenika także ludzkie czyny, skłaniając ludzi do czynienia dobra. Innymi słowy, piękno i dobro kosmosu współtworzą cnotlwe życie człowieka. Estetyczny i racjonalny porządek kosmosu jest gwarantem etyki chrześcijańskiej, która nie mogłaby zaistnieć w świecie rządzonym przez chaos.

Punkt wyjścia utworu

Na początku poematu narrator opisuje swoje zagubienie w ogromnym, mrocznym lesie, które wskazuje zarówno na kryzys osobisty mówiącego, jak i zapewne problemy jego czasów. Jest to autocharakterystyka wędrowca, który dochodzi do połowy swojego życia (ma lat 35) i oto zagubił się w gęstwinie ciemnego lasu. W ten sposób poeta przedstawia kondycję duchową człowieka późnego średniowiecza, który pogrąża się w chaosie, co symbolizuje mroczne miejsce, z którego wydaje się nie być wyjścia.

W połowie drogi naszego żywota
W pośród ciemnego znalazłem się lasu,
Albowiem z prostej zbłąkałem się ścieżki.
O jakże ciężko teraz wypowiedzieć,
Jak ten las dziki, gęsty i ponury; —
Wspomnienie samo wznawia strach okropny,
Że śmierć zaledwie okropniejszą będzie.

Zagubienie bohatera pogłębiają postacie trzech zwierząt, które ucieleśniają mroczne ludzkie namiętności: pantera – zmysłowość i brak umiarkowania, lew – pychę, a wilczyca – chciwość, najgorszą ludzką wadę i przyczynę wszelkiego zła i grzechu.

Dante uciekający od trzech bestii
Dante uciekający od trzech bestii

Wędrowiec wprawdzie dostrzega świetlistą drogę prowadzącą do wybawienia, lecz wejście na nią uniemożliwiają wspomniane zwierzęta. Ratunek przychodzi ze strony Wergiliusza, który staje się dla wędrowca przewodnikiem w jego podróży przez zaświaty.

Postać rzymskiego poety jest bardzo ważna, ponieważ był on dla Dantego mistrzem i wzorem w uprawianiu sztuki poezji i reprezentował mądrość świata antycznego, do którego to florencki poeta odnosił się z wyjątkowym szacunkiem.

Dante i Wergiliusz w lesie
Dante i Wergiliusz w lesie

Autor Eneidy wyprowadza wędrowca ze świata chaosu i zagubienia, w rzeczywistość uporządkowaną i poddaną logicznym, konsekwentnym prawom. Idea ta ma fundamentalne znaczenie dla struktury poematu Dantego.

Struktura zaświatów

Racjonalny obraz kosmosu jest obecny także w strukturze w Boskiej Komedii. Poemat ten jest tryptykiem (Piekło, Czyściec, Raj), odzwierciedlającym uporządkowaną i niezmienną koncepcję Dantejskiego uniwersum, w którym odbija się piękno, tak ważne dla poety z Florencji.

Człowiek w rozumieniu Dantego jest jakby oddzielnym światem – mikrokosmosem, przed którym otwiera się perspektywa makrokosmosu uporządkowanego, racjonalnego i wiecznego. Taka wizja świata stanowi zatem dla wędrowca zachętę, aby poprzez nawiązanie relacji z racjonalnym i harmonijnym wszechświatem stawać się podobnym do niego. Wszechświat w poemacie włoskiego poety ma w sobie etyczne przesłanie, iż życie ludzkie nie musi być bolesnym chaosem, lecz racjonalnym pięknem.

Piekło

Napis na bramie dantejskiego Piekła głosi:

Przeze mnie droga w miasto utrapienia,
Przeze mnie droga w wiekuiste męki,
Przeze mnie droga w naród zatracenia.
Jam dzieło wielkiej, sprawiedliwej ręki.
Wzniosła mię z gruntu Potęga wszechwładna,
Mądrość najwyższa, Miłość pierworodna;
Starsze ode mnie twory nie istnieją,
Chyba wieczyste – a jam niepożyta!
Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją
(tłum. A. Mickiewicz, E. Porębowicz);

Piekło Dantego jest zbudowane z dziewięciu kręgów odzwierciedlających chrześcijańską koncepcję siedmiu grzechów głównych. I tak np. lubieżnicy targani są wichrami namiętności, gwałtownicy, którzy stosowali przemoc, topią się w rzece gorącej krwi. Lecz największymi grzesznikami są ci, co źle używali ludzkiego rozumu, który jest przecież dla poety z Florencji największym dobrem człowieka i nie może być używany wbrew jego naturze do czynienia zła.

Dlatego najbardziej odrażające zbrodnie popełnili, według niego, wszelkiego rodzaju oszuści, kłamcy, fałszerze, heretycy, wróżbici i zdrajcy. W tym kontekście staje się zrozumiały fakt, iż na dnie Piekła znajduje się Szatan, którego oblicze wyraża kompletny brak rozumności, rozpacz i głupotę.

Dla znających angielski - kręgi Piekła Dantego
Dla znających angielski - kręgi Piekła Dantego

Podróż wędrowca przez Piekło jest dla niego przede wszystkim spotkaniem z ludźmi, którzy utracili nadzieję na odmianę ich losu. Stan duchowy nieszczęsnych potępieńców cierpiących męki piekielne można bowiem interpretować jako pewnego rodzaju kryzys, w którym jednostka ludzka doświadcza bólu psychicznego i fizycznego, ale zarazem nie podejmuje żadnych starań i wysiłków w celu zmiany swojej sytuacji.

Potępieńcy opisani przez Dantego mają pełną świadomość niekończących się udręk, lecz zarazem są przywiązani do swoich destrukcyjnych namiętności i występków. Paradoksalnie potępieńcy znajdują się więc tam, gdzie w sposób naturalny przynależą - w miejscu, do którego poprowadziły ich grzechy.

Inferno
Inferno

Opis Piekła, w zamyśle Dantego, zawiera zarówno ostrzeżenie, jak i zachętę do właściwego używania przez człowieka wolności, która pozbawiona rozumności prowadzi do destrukcji. Tym samym poeta przypomina czytelnikom swojego poematu o ich odpowiedzialności za popełniane czyny.

Czyściec i Raj

Dalsza lektura Boskiej Komedii (Czyściec, Raj) napawa optymizmem co do możliwości opanowania praktycznej mądrości przez rodzaj ludzki. Przewodnikami po Raju, do którego nie ma wstępu nieochrzczony Wergiliusz, są ukochana Dantego Beatrycze oraz, w ostatniej części niebios, jego duchowy mistrz Bernard z Clairvaux

Dante i Beatrycze
Dante i Beatrycze

Osoby przebywające pokutę w Czyśćcu doskonalą się w rozwijaniu posiadanych już za życia ziemskiego zalet i cnót, a przede wszystkim w postawie miłości wobec bliźniego i Boga. Ta wartość bowiem jest kluczowa dla poznania i zrozumienia mądrości Bożej. Ścieżka cnoty jest długą i ciężką drogą wcielania dobrych przyzwyczajeń. Człowiek musi mieć zakorzeniony zespół cech moralnych (to jest cnotę), który trwale skłania duszę do czynienia tego, co dobre.

W odzyskiwaniu miłości przez duchy pokutujące ujawnia się istotna różnica pomiędzy Piekłem i Czyśćcem. Potępieni przebywający w Piekle nie kierują się w działaniu miłością, a nawet jej nie znają. Są zatem niezdolni do poznania mądrości i uprawiania filozofii i tym samym zmiany swojego stanu. Poeta wyjaśnia ten fakt następująco:

I wykluczam tym samym Inteligencje będące na wygnaniu z niebieskiej ojczyzny, które nie mogą filozofować, ponieważ miłość wygasła w nich całkowicie, a do filozofowania, jak powiedziano, konieczna jest miłość. Widać stąd, że piekielne Inteligencje pozbawione są widoku tej najpiękniejszej (z cnót - miłości). A ponieważ ona jest błogosławieństwem dla intelektu, jej brak jest niezmiernie gorzki i pełen smutku. (Biesiada, 2a)

Miłość jest szczególnie obecna w dalszej podróży wędrowca przez Raj, a obecność Beatrycze jako jego przewodniczki symbolizuje właśnie konieczność miłości w jego doświadczeniu rzeczywistości nadnaturalnej.

Dante i Beatrycze
Dante i Beatrycze

Podróż przez Raj jest ukierunkowana przez poszczególne sfery niebiańskie, gdzie Dante napotyka zbawionych, w tym także filozofów zamieszkujących sferę Słońca, m.in. Tomasza z Akwinu i jego mistrza Alberta Wielkiego.

Wszystkich mieszkańców sfer charakteryzuje postawa miłości i szacunku względem siebie i innych zbawionych. Jednak różni ich stopień doskonałości w praktykowaniu tych cnót.

Najważniejsze dla wędrowca-poety jest doświadczenie najwyższych niebios – Empireummiejsca pobytu Boga. Poeta, dzięki wsparciu łaski Bożej, ma wgląd w naturę Bożego Istnienia:

W jej łonie widzę wszystkich bytów przędzę:
kochanie wciąż jednolitym splotem
To, co oddzielnie stoi w świata księdze.

Doświadczenie potęgi i wszechmocy Boga jest dla poety przeżyciem jego nieskończonej miłości, która jak przędza przenika wszystkie stworzenia i cały wszechświat, stając się dla niego źródłem Bosko-ludzkiej i kosmicznej harmonii.

Boska komedia Dantego
Boska komedia Dantego

Wizja Boga i sensu życia człowieka

Więc pieśni nowe i blask takie dreszcze
ciekawej żądzy obudziły we mnie,
że większych dotąd nie zaznałem jeszcze.

Mówiąc o Bogu, jako o przyczynie istnienia, działania i celu wszystkich rzeczy, Dante doprowadza do zakończenia swój kosmologiczny i teleologiczny portret świata stworzonego.

Dla Dantego Bóg nie jest tylko przyczyną sprawczą (causa efficiens) całej rzeczywistości stworzonej (tzn. jako Tym, który powoduje, że potencjalne istnienie i działanie rzeczywiście istnieje i dzieje się), lecz wyraźnie mówi w Boskiej komedii o Bogu, jako o ostatecznym celu stworzenia, ku któremu dąży wszelkie istnienie.

Dla Dantego, jak i dla św. Tomasza z Akwinu, Bóg jest ostateczną przyczyną wszystkich rzeczy, ponieważ jest On ostatecznym naturalnym miejscem spoczynku dla wszystkich rzeczy. Fakt, że całe stworzenie zmierza do tego samego ostatecznego celu jest podstawowym powodem, dla którego możemy mówić o jedności wszechświata.

Całe stworzenie znajdujące się niżej od człowieka w hierarchii bytów zdąża do Boga jako właściwego sobie miejsca spoczynku poprzez osiąganie celu swego działania wynikającego ze specyficznej natury. W ten sposób te niższe rodzaje bytów doskonale wypełniają Bożą wolę. Żyjąc, działając i istniejąc w doskonałej zgodzie z wolą Boga, cała natura przyjmuje pewne podobieństwo do Stwórcy.

Jednak spośród wszystkich stworzeń najważniejsza pielgrzymkę do Boga odbywa rodzaj ludzki. W Raju Dante – swego rodzaju reprezentant ludzkości – osiąga cel swej podróży; wydaje się, że ostatni jego krok jest tylko naturalny. W jakiś sposób wzniesienie się Dantego do końcowej wizji Najświętszej Trójcy jest tylko naturalne, jako że Bóg jest prawdziwie ostatecznym miejscem spoczynku dla rodzaju ludzkiego i wobec tego, że wszystkie przeszkody na drodze do Niego – grzechy i występki oraz odpowiadające im kary – zostały już usunięte. To, że powinien zmierzać teraz w kierunku zrozumienia Ostatecznej Przyczyny wszystkich istot stworzonych wydaje się być tak oczywiste, jak to, że woda z góry spływa na dół.

Człowiek nie jest stworzony, aby jedynie istnieć i działać w wymiarze materialnym. Człowiek powstał, aby poznać Boga w najbardziej jak to tylko jest możliwe intymny i dogłębny sposób. Wszystkie rzeczy w pewien sposób są spragnione Boga. Jednak tylko człowiek oraz aniołowie mogą dojść do Jego oglądania.

Wrodzone człeku boskiego królestwa
pragnienie wieczne, jazdą taką żywą,
jak ruch niebiosów, niosło nas w etery.
(Boska komedia, III, w 19-21)

Po Raju Dante porusza się dzięki prowadzącej go Beatrycze, symbolizującej Boże Objawienie. Cel jest w stanie osiągnąć tylko dzięki łasce przekazanej mu przez Boże Miłosierdzie, przychodzące poprzez ręce Matki Bożej.

Tam rozpoznamy, w co dziś tylko wierzem,
bez argumentów, lecz z samoprześwitu,
jak pierwsze prawdy, z których wiedzę bierzem.
(Boska komedia, III, w 43-45)

Nigdy nasz rozum nie będzie w dosycie,
jeśli go prawda Boża nie ucieszy,
nad którą nie ma prawdy we wszechbycie.
W niej kwapi spocząć, jako zwierz w pieleszy,
ledwie tam wróci; a powrócić zdoła,
boć przyrodzona chęć ku wiedzy śpieszy.
W krąg prawd wątpienia rosną,
jak dokoła pnia młode pędy,
a natura święta ze szczytu na szczyt wstępować nas woła.
(Tamże, III, IV, wers 124–132, s. 329.)

To wstępowanie ze szczytu na szczyt jest działaniem z góry założonym przez poetę. Dante wie, że tak jak cały kosmos ma swój jeden ostateczny cel, tak również mikrokosmos – czyli człowiek – ma tylko jeden jedyny cel. Wszystkie członki ludzkości połączone są w dążeniu do tego jednego celu - spotkania z Bogiem.

Prawdziwy poeta zaś jest tym, który wykorzystując swój talent i swoje umiejętności, próbuje zjednoczyć siły wszystkich ludzi, ich intelekt, wyobraźnię, uczucia i wolę, i skierować je ku intelektualnej wizji ostatecznego celu.

W kontemplacji Boga wszelkie dźwięki milkną, wszystkie wyobrażenia blakną i zacierają się, wszelki ruch zamiera w niezmąconej ciszy. Wizja jest wytchnieniem w ciszy. Właśnie dlatego to mnich, św. Bernard, musi wprowadzić Dantego do Wiecznej Światłości.

W jej łonie widzę wszystkich bytów przędzę:
kochanie wiąże jednolitym splotem to,
co oddzielnie stoi w świata księdze.
Treść i przejawy rzeczy z ich przymiotem,
złożone razem w takie pełne dziwo,
że z mojej mowy trudno sądzić o tem.
(Tamże, III, XXXIII, wers 85–90, s. 457.)

W wizji świętego cała natura i życie są zrozumiałe, jako że są widziane oczyma swej Ostatecznej Przyczyny.

Artykuł Piotra Chojnowskiego ukazał się w „The Angelus” w październiku 1996. Tłumaczył Arkadiusz Górski. Cały tekst znajdziesz tutaj.
Dante Alighieri, Boska komedia, przełożył Edward Porębowicz, Warszawa 1959,
Bogdan Lisiak, Dante Alighieri - poeta i filozof czasu kryzysu. Rocznik Filozoficzny Ignatianum
The Ignatianum Philosophical Yearbook Vol. 26, No. 2 (2020), s. 67–88