Geneza Innego świata

Inny świat ma charakter rozbudowanej relacji byłego więźnia z pobytu w łagrze w Jercewie. Książka Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, spisana w latach 1949–1950, po raz pierwszy została opublikowana po angielsku w 1951 roku. Dwa lata później wydano ją w Londynie po polsku, jednak w kraju funkjonowała jedynie w drugim obiegu, a oficjalnego wydania doczekała się po 1989 roku.

Sam Grudziński wyznaje, że zamiar spisania swoich przeżyć z obozu w Jercewie miał zaraz po jego opuszczeniu.

Do łagru trafił w 1940 roku i przebywał w nim do 20 stycznia 1942, kiedy po dramatycznej głodówce protestacyjnej został uwolniony na mocy układu Sikorski-Majski.

Inny świat stanowi przykład gatunkowej niejednoznaczności. Często jest traktowany jako dokument, dosłowne wspomnienia autora, choć on sam w przedmowie do polskiego wydania zaznaczał, że tworzył swe dzieło jako utwór literacki.

Książka Grudzińskiego odsłania mechanizmy funkcjonowania człowieka w radzieckim obozie pracy - łagrze. Jest także literackim oskarżeniem sowieckiego totalitaryzmu, którego najpełniejszym ucieleśnieniam był Gułag.

Znamienne dzieje książki po wydaniu

Mimo, że utwor Gudzińskiego został wydany juz w 1951 roku, to jednak długo pozostawał nieznany szerszemu odbiorcy, i to nie tylko w krajach podlegających wpływowi ZSRR (co wydaje się oczywiste), ale także na Zachodzie. Francja na przykład nie zdecydowała się na wydanie ksiązki Grudzińskiego aż do 1985 roku. Podobnie było we Włoszech. Zjawisko to wyjaśnia Grudziński w rozmowie z Włodzimierzem Boleckim

Dlaczego tak się działo? Dlatego, że wydawnictwami na Zachodzie rządzili wówczas tak zwani “sympatycy” komunizmu i Związku Sowieckiego. Nie negowali faktów, które opisywałem, tylko nie pochwalali mówienia o nich. To była potworna hipokryzja. (…) To, co się działo, obciąża w pierwszym rzędzie inteligencję zachodnią, której społeczna rola polegać ma na mówieniu prawdy i sądzeniu rzeczywistości zgodnie z nią.

Po wydaniu książki Grudziński spotkał się z zachowawczymi reakcjami inteligencji zachodniej, która nie chciała widzieć w Związku Radzieckim, który przyczynił się przecież do pokonania Hitlera i zakończenia II wojny światowej, kolejnego imperium zła. Sugerowano nawet, że Inny świat nie może być do końca wiarygodny, ponieważ został napisany przez Polaka, a “Polacy bardzo nie lubią Rosjan”. (Grudziński, s.21)

Można powiedzieć, że w skalę zjawiska, jakim były sowieckie obozy pracy, uwierzono dopiero po opublikowaniu wielkiego dzieła Aleksandra Sołżenicyna pt. Archipelag Gułag w 1973 roku.

Pochodzenie tytułu i motta

Motto książki Grudzińskiego:

Tu otwierał się inny, odrębny świat, do niczego niepodobny; tu panowały inne, odrębne prawa, inne obyczaje, inne nawyki i odruchy; tu trwał martwy za życia dom, a w nim życie jak nigdzie i ludzie niezwykli. Ten oto zapomniany zakątek zamierzam tutaj opisać.

Tytuł i motto Innego świata zostały zaczerpnięte z ksiązki Fiodora Dostojewskiego pt. Zapiski z martwego domu. Grudziński przyznaje, że lektura Dostojewskiego zrobiła na nim ogromne wrażenie. Dzieło to, mające cechy powieści, wspomnień, reportażu, ale ostatecznie nie będące żadnym z nich, pożyczyła mu więźniarka Natalia Lwowna. Traktuje ono o pobycie autora w twierdzy omskiej na zesłaniu, pokazuje więc doświadczenia podobne do tych, które były udziałem Grudzińskiego i jego współwięźniów w Jercewie.

Gustaw Herling-Grudziński, Inny świat, Kraków 2019