Literackie świadectwo koszmaru Auschwitz

W ujęciu Borowskiego obóz to perfekcyjnie zorganizowane przedsiębiorstwo III Rzeszy przeznaczone do likwidacji ludzi po uprzednim maksymalnym wykorzystaniu ich jako siły roboczej i surowca. Naziści cały czas doskonalą funkcjonowanie tego przedsiębiorstwa, coraz sprawniej operują transportami ludzi. Widać to bardzo dobrze w opowiadaniu Proszę Państwa do gazu - od momentu wyładunku na rampie, każdy z więźniów znajduje się jakby na taśmie produkcyjnej. Przechodzi z rąk do rąk, jest fachowo klasyfikowany i w końcu zajmuje odpowiednie w obozie miejsce lub jest bezpośrednio kierowany na śmierć.

W opowiadaniu Proszę Państwa do gazu narrator rysuje dystopijną wizję przyszłej Europy, w której będzie coraz więcej obozów, nowi ludzie będą się rodzić i służyć III Rzeszy, a potem zapełniać coraz nowocześniejsze krematoria.

Obozy ukazane są więc jak fabryki śmierci, w których zachowuje się pozory normalności. Taki obraz obozów wyłania się z opowiadania U nas w Auschwitzu, gdzie głodzeniu i uśmiercaniu milionów ludzi towarzyszą murowane budynki, betonowe drogi, muzeum, biblioteka, koncerty, kursy sanitarne, a nawet… obozowy dom publiczny. Borowski demaskuje tym samym nazistowski mechanizm oszustwa, którego celem była eksterminacja ludności na masową skalę.

Człowiek zlagrowany

Człowiek zlagrowany to osoba dostosowująca się do rzeczywistości obozowej, potrafiąca w niej przetrwać. Odbywa się to za cenę odrzucenia norm moralnych i wrażliwości na rzecz walki o biologiczne przetrwanie.

W warunkach obozowych wszelka troska o drugiego człowieka i współczucie mogło oznaczać skazanie siebie na śmierć. Człowiek rezygnował z wyższych celów i ideałów, pragnął tylko zaspokoić głód, zapewnić sobie odpoczynek i uniknąć śmierci. Aby przetrwać, wiezień musiał zabić w sobie wszystkie ludzkie odruchy: miłość, przyjaźń, współczucie, troskę, zobojętnieć na śmierć i cierpienie innych. Tragizm człowieka zlagrowanego polegał na tym, że za przetrwanie fizyczne płacił on własnym człowieczeństwem.

Człowiek zlagrowany, człowiek myślący kategoriami obozowymi - to człowiek będący wytworem edukacji oświęcimskiej, człowiek uprzedmiotowiony, fizjologiczny, o moralności wyłączonej, człowiek, który wyzbył się przerażenia, wstrętu i pogardy. (Tadeusz Drewnowski)

Behawioryzm

Aby oddać grozę życia w obozie koncetracyjnym Borowski posłużył się techniką behawiorystycznej narracji, wyrastającą z behawioryzmu psychologicznego. Oznacza to, że narrator nie ukazywał przeżyć i przemyśleń postaci a jedynie ich zewnętrzne reakcje: wypowiadane słowa, zachowania. Czytelnik poznaje więc postacie w ich bezpośrednim działaniu i dialogach. Narrator opowiadań Tadek - niesłusznie utożsamiany czasem z autorem - usytuowany jest wewnątrz świata, który opisuje. Czyni go to zarazem przedmiotem jak i podmiotem opowieści.

Proza obozowa Borowskiego zakłada czytelnika, który jest “cywilem”, żyje w świecie poza obozem i wie, co dobre, a co złe, który zbrodnię potrafi nazwać zbrodnią, a to, o czym tu czyta, przyjmie jako zbrodnię wprost niewyobrażalną. Ten czytelnik jest niejako wpisany w strukturę tych utworów, stanowi ich integralną część - wnosi do nich nieobecne w narracji wartości. Ulegnie zapewne - jako człowiek z zewnątrz - pokusie zbyt prostej, arbitralnej oceny. Ale pozostawiony został w sytuacji ucznia, który wraz z dziełem poznaje tajemnice ludzkiej niegodziwości i upodlenia. […] Jeśli okaże się uczniem pojętnym, jeśli zarazem zrozumie i nigdy się z tym nie pogodzi - przejmie testament nieszczęśliwego narratora. (Andrzej Werner)

Bibliografia Tadeusz Drewnowski, Ucieczka z kamiennego świata. O Tadeuszu Borowskim. Warszawa 1977 Andrzej Werner, Nihilizm czy moralizm, wstęp do: Tadeusz Borowski, Utwory wybrane. Ossolineum, Wrocław 1977